Wisła x 10!!!

Krzysiek i Mirek wystartowali w beskidzkim klasyku czyli Maratonie w Wiśle. Trasa była jak zawsze bardzo wymagająca z dużą ilością przewyższeń, stromych podjazdów i kamienistych zjazdów. Tegoroczna edycja była 10 startem Mirka w tym prestiżowym maratonie. Należy podkreślić, że ukończył 10/10 a to nie łatwa sztuka. Maraton co roku zbiera swoje żniwo i wielu uczestników nie dojeżdża do mety.