Dominik w asyście taty wystartował w zawodach w Świerklanach na 10 km trasie. Trasa okazał się bardzo trudna, gdyż była bardzo interwałowa z licznymi ciężkimi podjazdami. Czasami nawet tacie było ciężko.
Tym razem Dominik nie stanął na podium, gdyż musiał się ścigać w jednej kategorii z kilka lat starszymi zawodnikami. Pomimo wszystko to był udany wyścig, a zebrane doświadczenie zapewne zaprocentuje w kolejnym sezonie.
FEBYS Stowarzyszenie Sportowo-Edukacyjne





