W ładny sierpniowy dzień wybraliśmy się na penetrację okolic Katowic. Na pograniczu Mikołowa i Katowic zajechaliśmy na niedawno zmodernizowany staw Straganiec. Następnie przez Ligotę udaliśmy się do centrum Katowic aby na rynku zobaczyć przygotowania do odbywających się tego dnia zawodów skoku o tyczce i skoku wzwyż. Po krótki odpoczynku przez tereny Uniwersytetu Śląskiego i Uniwersytetu Ekonomicznego dojechaliśmy do Doliny Trzech Stawów. Potem lasami trafiliśmy na wzgórze Wandy, a następnie na śląski Giewont czyli na hałdę Murcki na szczycie której stoi krzyż. Chcieliśmy jeszcze wjechać na hałdę Kostuchna, ale nie mogliśmy znaleźć odpowiedniego wjazdu i postanowiliśmy, że zorganizujemy osobny wyjazd na nią. Być może udałoby się zrealizować i ten cel – w ramach naszego hałduro – ale kłopoty Andrzeja najpierw z przebitą oponą, a następnie z klockami hamulcowymi znacząco spowolniły naszą jazdę.


FEBYS Stowarzyszenie Sportowo-Edukacyjne



