Na ostatnim wyjeździe nie udało się na czas znaleźć wjazdu na hałdę Kostuchna, ale nie mogliśmy tego odpuścić i w ramach naszego śląskiego hałduro pojechaliśmy ją wreszcie zdobyć . Nadal mieliśmy problem ze znalezieniem odpowiedniego wjazdu ale finalnie udało się wjechać na szczyt. Jak tak dalej pójdzie to w przyszłym roku zdobędziemy koronę hałd śląskich.
FEBYS Stowarzyszenie Sportowo-Edukacyjne

