„7” na mecie Bike Adventure 2016 w Szklarskiej Porębie
Wszyscy nasi zawodnicy ukończyli te wymagające zawody, choć nie obyło się bez przygód.
Janek seryjnie łapał kapcie, Łysy skrzywił hak przerzutki, a Prezes m.in. testował wytrzymałość zębów w blacie 🙂 Najlepiej spisał się Olo, który przejechał całe zawody „na czysto” i ostatecznie zajął 17 miejsce w kategorii. Bardzo dobrze w debiucie na tego typu imprezie spisał się Łukasz, który ostatecznie zawody ukończył z niewielką stratą do Olka. Za ich plecami dobrze jechał Darek i Piter, który odkuł sobie ubiegłoroczne niepowodzenia i tym razem przejechał wszystkie etapy.
Tegoroczna trasa była znacznie trudniejsza niż w poprzednich edycjach, a kilkukilometrowy kamienisty podjazd na Pietrowkę stał się symbolem poziomu trudności tej edycji. Na dodatek pogoda nie rozpieszczała zawodników. Już pierwszy etap obfitował w słońce, grad i ulewę. Zawody też kończył się w strugach deszczu.
W sumie uczestnicy mieli do pokonania ponad 220 km i blisko 7000 przewyższeń w 4 dni.
Gratulujemy wszystkim wytrwałym!!!
FEBYS Stowarzyszenie Sportowo-Edukacyjne




