Skrzyczne & Malinowska Skała

W ładny słoneczny zimowy dzień wybraliśmy się pieszo niebieskim szlakiem na Skrzyczne od strony Doliny Zimnika. Często w sezonie kolarskim właśnie tam trenujemy, a także bierzemy udział w wyścigach. Tym razem postanowiliśmy zobaczyć jak nam pójdzie na piechotę. Wspięliśmy się dość sprawnie więc postanowiliśmy pójść dalej grzbietem gór i przez Małe Skrzyczne dotarliśmy do Malinowskiej Skały. W drodze powrotnej do zejścia wybraliśmy szutrową krętą drogę, która w dużej części była pokryta śniegiem w przeciwieństwie do niebieskiego szlaku. To nas trochę zaskoczyło i spowolniło, ale dotarliśmy bez większych przeszkód z powrotem do Doliny Zimnika. Przeszliśmy 25 km z krótkim postojami na szczycie Skrzycznego.