Sprawozdanie z VI kolejki Company Futsal League w halowej piłce nożnej

CFL_2015_VI_KOLEJKA

Wczoraj rozegraliśmy szóstą kolejkę CFL. Poniżej wyniki spotkań:

FEBYS MONTERY – FC PROMIL 7:2
HL DISPLAY – FC GLADIATOR HUTA ŁABĘDY 2:2
MASACRA – FC RENTA 3:3
FUTSAL GANG – FATER Z MODYMI 3:7

Na rozpoczęcie dzisiejszej kolejki mieliśmy spotkanie drużyny FEBYS MONTERY z dotychczasowym liderem tj. FC PROMIL. Od mocnego uderzenia zaczęli gospodarze, którzy już w piątej minucie spotkania wyszli na prowadzenia. Jeszcze przed przerwą FEBYS MONTERY zaliczyło trzy celne trafienia i z wynikiem 4:0 schodzili z boiska po pierwszej połowie. Goście pomimo tego nie poddawali się i próbowali nawiązać walkę. Niestety ekipa FEBYS MONTERY w dniu dzisiejszym była w bardzo dobrej dyspozycji i dotychczasowy rywal musiał w efekcie końcowym uznać wyższość rywali.

Kolejny pojedynek to spotkanie FC GLADIATOR HUTA ŁABĘD i HL-DISPLAY tj. drużyny, która jako jedyna w obecnych rozgrywkach nie przegrała spotkania. Mecz obfitował w wiele ciekawych sytuacji i przez długi czas spotkania na tablicy widniał wynik bezbramkowy.  Dopiero w 15 minucie na listę strzelców wpisał się zawodnik gości. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 1:0 dla FC GLADIATOR HUTA LABĘDY. Na początku drugiej połowy gospodarze szybko doprowadzili do wyrównania, a  w 33 minucie wyszli na jednobramowe prowadzenie. Kiedy wydawało się, że mecz  jest rozstrzygnięty w ostatnich sekundach bramkę wyrównująca strzelili gości i w efekcie końcowym drużyny podzieliły się punktami.

Kolejny pojedynek między zespołem MASACRA i FC RENTA był spotkaniem kolejki i na pewno nie rozczarował. Pierwsi bramkę zdobyli zawodnicy FC RENTA. Wyrównanie padło w 13 minucie spotkania, gdzie przepięknym uderzeniem popisał się Michał Jarzynka. Po stracie bramki rywale nie chcieli zostać dłużni i w niespełna 60 sekund ponownie wyszli na prowadzenie. Tuż przed przerwą gospodarze zdołali jednak doprowadzić do wyrównania. Taki wynik spotkania utrzymywał się do 28 minuty, kiedy to goście po raz trzeci wyszli na prowadzenie. To zmusiło rywali do jeszcze bardziej zdeterminowanej gry czego efektem była strategia z wykorzystaniem bramkarza.  Niestety podczas jednej z nieudanych akcji i zagraniu ręką poza polem karnym bramkarz gości dostał czerwona kartę. To mocno skomplikowało sytuację gospodarzom. Mimo tego na dwie minuty do końca MASACRA doprowadziła do wyrównania. Takim tez wynikiem i podziałem punktów zakończyło się spotkanie. W ostatnim meczu spotkały się zespoły FUTSAL GANG i FATER Z MODYMI. Pierwszą połowę wygrali goście 4:0. Na początku drugiej FUTSAL GANG szybko strzelił dwie bramki i zmniejszył dystans do rywali. To był sygnał dla zespołu FATER Z MODYMI, iż mecz nie jest jeszcze rozstrzygnięty. W ciągu trzech minut goście zaliczyli trzy celne trafienia i odskoczyli rywalom na bezpieczną odległość bramkową, która w końcowym efekcie dała im wygraną.

W spotkaniach padło 29 bramek i pokazano po jednej żółtej i czerwonej kartce. W klasyfikacji króla strzelców prowadzi Mariusz Krupiński (FATER Z MODYMI) z 13 golami Kamil, tuż za jego plecami są i Jacek Szypulski (HL-DISPLAY) z 11 celnymi trafieniami i Kamil Andrzejewski (FC PROMIL) z 10 trafieniami. Fotel lidera po sześciu kolejkach zajmuje HL-DISPLAY.

Galeria zdjęć

Film