Sprawozdanie z XI kolejki Company Futsal League

cfl_2016_1241

W dniu 11 grudnia odbyła się jedenasta kolejka ligi futsalu CFL. Jako pierwsi grali zawodnicy zespołów

HL DISPLAY i FEBYS MONTERY FORTRESS. Pierwsza bramka padła już w 1minucie i jej strzelcem był Jacek Szypulski zawodnik HL DISPLAY. Pięć minut później było już 2:0. W 12 minucie dzięki bramce Michała Krawczyka goście zmniejszyli straty, ale jeszcze przed przerwą HL DISPLAY zdobył dwie bramki i powiększył przewagę. W drugiej połowie FEBYS MONTERY FORTRESS w przeciągu dwóch minut zdobyło dwie bramki, ale od tego momentu to gospodarze dominowali na boisku i w ciągu kilku minut odskoczyli na bezpieczną przewagę.

Ostateczny wynik spotkania to HL DISPLAY 10:5 FEBYS MONTERY FORTRESS


cfl_2016_1329

Kolejny mecz to pojedynek pomiędzy zespołami FATER Z MODYMI i SOLIDARNOŚĆ OPEL. W 4 minucie meczu Adam Modliszewski dał prowadzenie FATR-om, a tuż przed przerwą na 2:0 podwyższył Jacek Obszański. Taki obrót sytuacji na boisku spowodował, iż goście musieli zdecydowanie ruszyć do ataku chcąc odrobić straty. Niestety dla zawodników SOLIDARNOŚĆ OPEL tego dnia obrona gospodarzy grała bardzo dobre spotkanie.  Po jednym z kontrataków zawodnicy gospodarzy powiększyli swoje prowadzenie do trzech bramek.

Ostateczny wynik spotkania to FATER Z MODYMI 3:0 SOLIDARNOŚĆ OPEL

cfl_2016_1299

Następne spotkanie to pojedynek między zespołem FUTSAL GANG i FC ROMIL. Przez długi czas na tablicy utrzymywał się bezbramkowy remis. Pierwsza bramka padła w 13 minucie, a jej strzelcem był Łukasz Grzebieniowski zawodnik FC PROMIL. Tuż przed przerwą Rafał Kubicki powiększył prowadzenie do dwóch bramek. W drugiej połowie gra była również bardzo wyrównana. Zarówno goście jak i gospodarze mieli swoje okazje, ale to FC PROMIL wykorzystał ich więcej i dzięki temu powiększył prowadzenie do czterech goli. W końcówce meczu Robert Rapior strzelił honorowego gola dla FUTSAL GANG.

Ostateczny wynik spotkania to FUTSAL GANG 1:4 FC PROMIL

cfl_2016_1277

Czwarte spotkanie pomiędzy zespołami BAD BOYS i FC RENTA było jednocześnie meczem kolejki. Gospodarze zaczęli ten mecz bardzo dobrze, gdyż po siedmiu minutach gry prowadzili już 4:1. Pierwsza połowa zakończyła się prowadzeniem 7:2 dla BAD BOYS. W drugiej obraz gry nie uległ zmianie a dominacja gospodarzy była na boisku jednoznaczna, co przełożyło się również na ilość strzelonych bramek.

Ostateczny wynik spotkania to BAD BOYS 12:3 FC RENTA

cfl_2016_1246

Przedostatnie spotkanie tego dnia to mecz pomiędzy zespołami KOLEKTYW FC i FC AMELINIUM. Spotkanie było rozgrywane na bardzo dobrym i wysokim poziomie, a tempo gry i ilość sytuacji nie pozwalały na nudę. Wynik otworzył już w 4 minucie Michał Barszcz dając tym samym prowadzenie FC AMELINIUM. Bardzo szybko, bo dwie minuty później padło wyrównanie dzięki bramce Mateusza Raczyńskiego. Gospodarze jeszcze przed przerwą zdobyli dwie bramki i na przerwę schodzili z prowadzeniem 3:1. Na początku drugiej części meczu Daniel Kukuła zdobył bramkę kontaktową. Taki wynik utrzymywał się przez długi czas. Wtedy goście postanowili zagrać w przewadze. To jednak nie dało pożądanego efektu, a w konsekwencji po jednej ze strat w 35 minucie na listę strzelców ponownie wpisał się Marcin Kalinowski, a bramka Dawida Paliwody minutę później dała bezpieczną przewagę, którą KOLEKTYW FC dowiózł do końca.

Ostateczny wynik spotkania to KOLEKTYW FC 5:2 FC AMELINIUM

cfl_2016_1227

W ostatnim meczu tego dnia FRS JUBLIO grało z drużyna MASACRA. Pierwsza połowa zakończyła się prowadzeniem 3:1 dla FRS JUBILO. W drugiej części MASACRA próbowała gonić wynik i w pewnym momencie po bramkach Grzegorza Makowskiego i Grzegorza Brodawki zbliżyła się do gospodarzy na różnicę jednej bramki, ale na więcej już gospodarze nie pozwolili i w miarę upływu czasu powiększali swoją przewagę.

Ostateczny wynik spotkania to FRS JUBILO 8:3 MASACRA

cfl_2016_1190Po jedenastej serii spotkań w tabeli prowadzi PRYZMAT ZABRZE, a na fotelu lidera króla strzelców jest Daniel Rakowiecki (PRYZMAT ZABRZE) z 27 celnymi trafieniami. W spotkaniach strzelono łącznie 56 bramek i tym razem nie pokazano żadnej kartki.

Galeria zdjęć

Film