W dniu 22 stycznia odbyła się piętnasta kolejka ligi futsalu CFL. Jako pierwsi grali zawodnicy zespołów
KOLEKTYW FC i HL DISPLAY. Początek spotkania był bardzo wyrównany, gdyż żadna z stron nie umiała zdobyć przewagi. Pierwsza bramka padła w 9 minucie i jej strzelcem był Grzegorz Dziuba dając tym samym ekipie KOLEKTYW FC prowadzenie. Niedługo po tej bramce gospodarze powiększyli swoją przewagę najpierw do dwóch i chwile później do trzech bramek. Jeszcze przed przerwą HL DISPLAY złapało kontakt z rywalami gdyż najpierw w 18 minucie Jacek Szypulski zdobył pierwszą bramkę, a minutę później Dawid Hajduk trafił na 2:3. Druga połowa była również zacięta jak i pierwsza, o czym może świadczyć fakt, iż bramki zaczęły padać dopiero od 35 minuty meczu. W ciągu trzech minut KOLEKTYW FC odskoczył na czterobramkową przewagę, której już rywale nie zdołali zniwelować.
Ostateczny wynik spotkania to KOLEKTYW FC 6:3 HL DISPLAY
Drugi pojedynek pomiędzy zespołami BAD BOYS i PRYZMAT ZABRZE był tego dnia meczem kolejki i nie zawiódł poziomem i sportową walką, jaka miała miejsce na boisku. W dwunastej minucie na prowadzenie wyszli zawodnicy BAD BOYS, ale niespełna 60 sekund później PRYZMAT wyrównał. W pierwszej połowie padły jeszcze dwie bramki, ale obie dla gospodarzy. W związku z tym druga połowa zaczęła się od prowadzenia 3:1 dla BAD BOYS. Raz po raz goście próbowali sforsować obronę rywali i udało się to w 29 minucie meczu strzelając bramkę kontaktową. Natomiast w 34 minucie Daniel Rakowiecki dał zespołowi z Zabrza wyrównanie. Pomimo wielu okazji z obu stron wynik nie uległ już zmianie.
Ostateczny wynik spotkania to BAD BOYS 3:3 PRYZMAT ZABRZE
Trzeci pojedynek to starcie zespołów SOLIDARNOŚĆ OPEL i FC PROMIL. Pierwsi na prowadzenie wyszli zawodnicy FC PROMIL, którzy to za sprawą bramki Damiana Rutkowskiego w 4 minucie mogli się cieszyć z wyniku widniejącego na tablicy. W 12 minucie OPEL wyrównał stan meczu, ale jeszcze przed przerwą FC PROMIL ponownie odzyskał prowadzenie. Początek drugiej połowy należał do gospodarz, którzy szybko wyrównali wynik pojedynku. Za sprawą bramek w 32 minucie Seweryna Zalewskiego i Tomasza Omyłki SOLIDARNOŚĆ OPEL miała już dwu bramkową przewagę i mimo iż FC PROMIL w 37 zdobył gola kontaktowego na 3:4 to dogonić rywali się już nie udało.
Ostateczny wynik spotkania to SOLIDARNOŚĆ OPEL 5:3 FC PROMIL
Kolejne starcie między zespołami FC AMELINIUM i MASACRA było bardzo ważne dla gospodarzy, którzy chcieli przełamać serię pięciu meczy bez zwycięstwa. Zaczęło się bardzo źle gdyż w pierwszej akcji meczu MASACRA zdobyła gola i prowadziła 1:0. Jak się później okazało było to pierwsze i ostatnie prowadzenie gości, gdyż najpierw w 6 minucie Daniel Kukuła wyrównał wynik spotkania, a w 10 minucie Sławomir Panasiuk wyprowadził gospodarzy na prowadzenie. Po pierwszej połowie na tablicy widniał wynik 3:2 dla FC AMELINIUM. W drugiej połowie gospodarze powiększyli swoje prowadzenie do dwóch goli. Mimo tego goście się nie poddawali i w 27 minucie strzelili ponownie bramkę kontaktową. Zawodnicy FC AMELINIUM szybko jednak odskoczyli ponownie na bezpieczną przewagę, którą już dowieźli do końca spotkania.
Ostateczny wynik spotkania to FC AMELINIUM 7:5 MASACRA
W przedostatnim meczu FEBYS MONTERY FORTRESS grało z nieobliczalną i równie niebezpieczną drużyną FUTSAL GANG, która, mimo iż zajmuje ostatnie miejsce w tabeli to już pokazała w swoich meczach, że trzeba się z nimi liczyć. Początek meczu był bardzo zacięty i dopiero w 11 minucie gol Roberta Rapior dał gościom prowadzenie, ale jak to w dzisiejszych meczach bywało szybko doszło do wyrównania i strzelcem bramki dla gospodarzy był Marcin Kluzek. Pierwsza połowa zakończyła się remisem, a w drugiej mogliśmy obserwować bardzo zaciętą i wyrównaną walkę. Dopiero bramki w końcówce meczu dały MONTEROM wygraną, która jak sami powiedzieli nie przyszła łatwo.
Ostateczny wynik spotkania to FEBYS MONTERY FORTRESS 3:1 FUTSAL GANG
Ostatnie starcie między drużynami FATER Z MODYMI i FRS JUBILO było szybkim i ciekawym spotkaniem. Pierwsza bramka padła w 16 minucie i jej strzelcem był Sebastian Witoszek zawodnik FATER Z MODYMI. Jeszcze przed przerwą FRS doprowadziło do wyrównania dzięki bramce Dawida Wiśniewskiego. W drugiej części meczu obie drużyny stwarzały sobie sytuację, ale niestety gorzej było z ich wykończeniem. Taki obrót sprawy spowodował, iż w drugich 20 minutach niedane nam było zobaczyć bramki.
Ostateczny wynik spotkania to FATER Z MODYMI 1:1 FRS JUBILO
Po piętnastej serii spotkań w tabeli prowadzi PRYZMAT ZABRZE, a na fotelu lidera króla strzelców jest Daniel Rakowiecki (PRYZMAT ZABRZE) z 36 celnymi trafieniami. W spotkaniach strzelono łącznie 41 bramek i pokazano 3 żółte kartki. W klasyfikacji o puchar FAIR PLAY nadal prowadzi FC RENTA.
FEBYS Stowarzyszenie Sportowo-Edukacyjne






