Sprawozdanie z XVI kolejki Gliwickiej Amatorskiej Ligi Unihokeja

20160321_173643_20160403202442324

W ostatniej kolejce Gliwickiej Amatorskiej Ligi Unihokeja Dom Dziecka nr 3 podejmował zespół Strumiński i Wspólnicy. Faworytem spotkania był zespół „Strumińskich”, ale to Marcin Palenta z Domu Dziecka nr 3 dał prowadzenie swojej drużynie. W pierwszej połowie spotkania dochodziło regularnie do wymiany ciosów, gdzie raz jedna raz druga drużyna strzelała bramkę, a wynik oscylował w okolicy remisu. Dopiero w drugiej części spotkania Paweł Strumiński (4 bramki) wraz z Grzegorzem Piewko (3 bramki) i Kamilem Waniczkiem (3 bramki) znaleźli sposób na sforsowanie obrony przeciwnika. Ostatecznie mecz zakończył się wygraną zespołu Strumiński i Wspólnicy 11:3.

20160321_180212

W drugim spotkaniu zespół UM Gliwice podejmował lidera drużynę Aniołków Kija. W pierwszej konfrontacji pomiędzy tymi drużynami padł remis 2:2, więc rewanż zapowiadał się bardzo ciekawie. Na początku spotkania dość szybko na prowadzenie wyszedł zespół Aniołków Kija. Kibice spodziewali się szybkiej riposty ze strony zawodników UM Gliwice, ale to zawodnicy lidera rozgrywek strzelili kolejną bramkę. Zawodnicy UM Gliwice nie mając nic do stracenia przeszli do ofensywy, ale doświadczona drużyna Aniołków Kija wyprowadziła kilka efektownych kontr, które dały im kolejne trafienia. Ostatecznie liderzy wygrali całe spotkanie 5:0 potwierdzając swoje aspiracje do końcowego triumfu w lidze.

W kolejnym spotkaniu NGK Ceramics walczył z drużyną POG-TECH. Drużyna NGK Ceramics zwyciężyła w tym spotkaniu 6:4. Drużynę NGK do zwycięstwa poprowadził Michał Janowski, który zdobył 3 bramki.

20160321_190318

W ostatnim spotkaniu kolejki v-lider Saint Sinners zmierzył się z drużyną Domu Dziecka nr 2. Kibice spodziewali się łatwego zwycięstwa v-lidera rozgrywek, ale dość nieoczekiwanie zawodnicy z DD2 stawili zacięty opór. Bardzo dobrą dyspozycją wykazał się bramkarz drużyny Domu Dziecka nr 2, który tego dnia bronił jak natchniony ratując swój zespół przed utratą wielu bramek. Głównie dzięki jego postawie pierwsza część spotkania była bardzo wyrównana, a każda drużyna strzeliła po kilka bramek. W drugiej części spotkania grający bez zmienników drużyna Domu Dziecka nr 2 zaczęła odczuwać trudy spotkania, co momentalnie wykorzystali doświadczeni zawodnicy Saint Sinners strzelając kolejne bramki. Ostatecznie mecz zakończył się wygraną v-liderów 16:4. Dzięki tej wygranej zawodnicy Saint Sinners mają nadal realne szanse na wygranie ligi.

Galeria zdjęć