W dniu 12 lutego odbyła się osiemnasta kolejka ligi futsalu CFL. W pierwszym meczy rywalizowały ze sobą zespoły HL DISPLAY oraz BAD BOYS. Pierwsza bramka padła dopiero w 14 minucie i zdobył ją Mariusz Moczek z zespołu HL DISPLAY. Minutę później goście wyrównali i wynikiem 1:1 zakończyła się pierwsza połowa. Druga część meczu byłą równie wyrównana i zacięta co pierwsza. Dokładnie w 27 minucie goście wyszli na prowadzenie, które minutę później powiększyli do dwóch bramek. Gospodarze próbowali gonić wynika, ale to goście odskoczyli jeszcze bardziej z wynikiem. Wypracowaną w ten sposób kilkubramkową przewagę BAD BOYS dowieźli do końca meczu
Ostateczny wynik spotkania to HL DISPLAY 2:5 BAD BOYS
Drugi pojedynek pomiędzy zespołami SOLIDARNOŚĆ OPEL i FC AMELINIUM był bardzo wyrównanym spotkaniem, mimo iż pierwsza bramka padła już w pierwszej minucie meczu, a jej strzelcem był Daniel Kukuła. W ten sposób goście prowadzili już 1:0. Dopiero tuż przed przerwą OPEL doprowadził do wyrównania. Natomiast na początku drugiej części meczu, a dokładnie w 23 minucie Wojciech Momot dał prowadzenie gospodarzom i tym razem FC AMELINIUM musiało gonić wynik. Najpierw w 29 minucie Daniel Kukuła doprowadził do remisu, a dwie minuty później Sławomir Panasiuk wpisując się na listę strzelców dał FC AMELINIUM prowadzenie. Na pięć minut przed końcem goście powiększyli prowadzenie do dwóch goli, ale chwilę później OPEL zdobył bramkę kontaktową. Emocje w meczu były do samego końca gdyż trzeci zespół obecnych rozgrywek ani myślał się poddać, ale tego dnia defensywa FC AMELINIUM nie pozwoliła już na więcej i gol w końcówce spotkania przypieczętował wygraną.
Ostateczny wynik spotkania to SOLIDARNOŚĆ OPEL 3:5 FC AMELINIUM
W wyniku kłopotów kadrowych trzecie spotkanie się nie odbyło i trzy punkty powędrowały na konto FUTSAL GANG. W takiej sytuacji meczem kolejki było starcie PRYZMAT ZABRZE kontra FC PROMIL. Pierwsza bramka padła w 4 minucie i jej strzelcem był Daniel Rakowiecki. Goście nie poddawali się i raz po raz próbowali stworzyć sobie sytuacje, które mogły zakończyć się zdobyciem bramki. Po pierwszych 20 minutach na tablicy widniał wynik 1:0 dla zespołu PRYZMAT ZABRZE. W drugiej walka na boisku była o każdy jego centymetr. Niestety po jednej ze strat zespołu FC PROMIL gospodarze podwyższyli na 2:0. Mimo wielu okazji nie udało się zmienić wyniku pojedynku.
Ostateczny wynik spotkania to PRYZMAT ZABRZE 3:0 FC PROMIL
Mecz numer cztery to rywalizacja ekipy KOLEKTYW FC i zawodników drużyny MASACRA. Goście od początku spotkania pokazali, iż walczą o trzy punkty i nie zamierzają odpuścić. Potwierdziła to pierwsza połowa pojedynku, po której na tablicy widniał remis 3:3. W drugiej części wicelider postanowił zaatakować odważniej i zaowocowało to dwoma bramkami, na które rywale nie umieli odpowiedzieć zawodnicy zespołu MASACRA. W 32 minucie Jarosław Wiewiórka powiększył prowadzenie do trzech goli. Pomimo wielu prób MASACRA nie umiała sforsować obrony w drugiej części meczu i tym samym musiała uznać wyższość rywali.
Ostateczny wynik spotkania to KOLEKTYW FC 7:4 MASACRA
Przedostatni mecz tego dnia to rywalizacja drużyn FC RENTA i FRS JUBILO. Pierwsza połowa odbyła się pod dyktando FRS JUBILO, gdyż już w 3 minucie Michał Iwasiów dał prowadzenie gościom. Kolejna bramka dla zawodników FRS padła w 13 minucie, a tuż przed przerwą na 3:0 podwyższył Dawid Wiśniewski. W drugiej część FC RENTA postanowiła zacząć od mocnego uderzenia i w 23 minucie -strzeliła bramkę. Pomimo wielu okazji z jednej jak i z drugiej strony wynik spotkania nie uległ zmianie.
Ostateczny wynik spotkania to FC RENTA 1:3 FRS JUBILO
Ostatni mecz to zaległe spotkanie miedzy drużynami FEBYS MONTERY FORTRESS i MASACRA. Przez pierwszych kilkanaście minut żadnej ze stron nie udało się zdobyć gola. Pierwszy na listę strzelców wpisał się zawodnik gości Łukasz Lewandowski dając tym samym prowadzenie swojej drużynie. Dwie minuty później było już 2:0, a tuż przed przerwą Mariusz Pęciak podwyższył na 3:0 i powoli było widać iż MASACRA kontroluje przebieg spotkania. Pomimo wielu okazji na początku drugiej połowy z strony MONTERÓW to rywale strzelali bramki. Dopiero w 29 minucie Roman Ciołek pokonał bramkarza MASACR-y, ale to tylko rozzłościło gości którzy w ciągu dwóch minut zdobyli trzy bramki i wypracowali bardzo bezpieczną przewagę, jaką spokojnie dowieźli do końca meczu.
Ostateczny wynik spotkania to FEBYS MONTERY FORTRESS 2:7 MASACRA
Po osiemnastej serii spotkań w tabeli prowadzi PRYZMAT ZABRZE, a na fotelu lidera króla strzelców jest Daniel Rakowiecki (PRYZMAT ZABRZE) z 51 celnymi trafieniami. W spotkaniach strzelono łącznie 42 bramki i pokazano 1 żółtą kartkę. W klasyfikacji o puchar FAIR PLAY prowadzi FC RENTA.
FEBYS Stowarzyszenie Sportowo-Edukacyjne






