W dniu 19 marca odbyła się XXI kolejka ligi futsalu CFL. W pierwszym meczy rywalizowały ze sobą zespoły MSACRA i HL DISPLAY. Wynik spotkania bardzo szybko, bo już w 2 minucie otworzył zawodnik gości Jacek Szypulski. Już kilka minut później Jarosław Piewko podwyższył na 2:0. Przed przerwą gospodarze zdołali strzelić jeszcze bramkę, aczkolwiek na przerwę z prowadzeniem 6:1 schodzili zawodnicy HL DISPLAY. W drugiej części MASACRA próbowała sforsować dobrze grająca tego dnia obronę gości, ale niestety dla nich nic z tego nie wychodziło.
Ostateczny wynik spotkania to MASACRA 1:9 HL DISPLAY
Drugie spotkanie to rywalizacja ekip BAD BOYS i FUTSAL GANG. Początek meczu był wyrównany dopiero bramka Sebastiana Furmana w 12 minucie dała prowadzenie gospodarzom. Wiadomo było jednak, iż FUTSAL GANG na pewno nie odpuści i będzie się starał wyrównać. Dwie minuty później na 2:0, podwyższył Wojciech Baran i takim wynikiem zakończyła się pierwsza połowa. W drugiej części meczu bramki padały tylko po stronie BAD BOYS i to oni wygrali całe spotkanie.
Ostateczny wynik spotkania to BAD BOYS 4:0 FUTSAL GANG
Mecz numer trzy to starcie między zespołami FC PROMIL i FC RENTA. Po ostatniej porażce goście spadli na trzynaste miejsce w tabeli i zapewne chcieli wykorzystać potknięcie FUTSAL GANGU by wskoczyć o oczko wyżej. Początek spotkania odbywał się pod dyktando zawodników FC PROMIL, którzy po pierwszych dziesięciu minutach prowadzili 2:0 dzięki celnym trafieniom Łukasza Grzebieniowskiego. W drugiej części meczu obraz gry nie ulegał zmianie i gospodarze mając wypracowaną przewagę kilku bramek spokojnie dowieźli zwycięstwo do końca starcia.
Ostateczny wynik spotkania to FC PROMIL 7:2 FC RENTA
W kolejnym meczu stanęli naprzeciwko siebie zawodnicy FEBYS MONTERY FORTRES oraz SOLIDARNOŚĆ OPEL. Pierwsza bramka padła w 3 minucie i jej strzelcem był zawodnik gości. Pomimo tego gospodarze próbowali doprowadzić do wyrównania, co udało się w 12 minucie za sprawą gola Patryka Skowrona. Ostatnie zdanie w tej części meczu należało jednak do zawodników SOLIDARNOŚĆ OPEL, którzy za sprawą bramki w 15 minucie Roberta Walkowiaka ponownie wyszli na prowadzenie. W drugiej części meczu bramki padały tylko dla gości i niestety ekipa FEBYS MONTERY FORTRESS nie zdołała przerwać złej passy i była to piąta porażka z rzędu.
Ostateczny wynik spotkania to FEBYS MONTERY FORTRESS 1:6 SOLIDARNOŚĆ OPEL
Przedostatnia rywalizacja to pojedynek pomiędzy zespołem FRS JUBILO i PRYZMAT ZABRZE. Gospodarze po pokonaniu w poprzedniej kolejce wicelidera mieli ogromny apetyt by ten sam wynik powtórzyć z liderem. Pierwsi bramkę strzelili gospodarze, bo już w pierwszej minucie. Natomiast ekipa PRYZMAT ZABRZE w niespełna dwie minuty doprowadziła do remisu, a następnie w ciągu 5 minut dołożyła jeszcze cztery bramki i wyszła na prowadzenie. Gospodarze raz po raz próbowali sił by pokonać bramkarza rywali, ale niestety dla nich ta sztuka się nie udawała. Na dodatek tego rywale systematycznie powiększali przewagę.
Ostateczny wynik spotkania to FRS JUBILO 2:12 PRYZMAT ZABRZE
Ostatnia rywalizacja między FC AMELINIUM i KOLEKTY FC była jednocześnie meczem kolejki i jak na taki mecz przystało nie zawiodła kibiców. Pierwsza bramka padła w 9 minucie po celnym trafieniu Mariusza Chara, który dał prowadzenie gościom. Niespełna dwie minuty później błąd obrony wykorzystał Sławomir Panasiuk doprowadzając do remisu. Tuż przed przerwą KOLEKTYW FC ponownie wyszedł na prowadzenie. Druga połowa meczu byłą również emocjonująca, co i pierwsza. Obie strony stwarzały sobie okazje, z których cało wychodzili bramkarze. Po żółtej kartce zawodnika FC AMELINIUM goście grali w przewadze, której nie wykorzystali. Później po czerwonej kartce zawodnika gospodarzy i rzucie karnym mogli powiększyć swoją przewagę, ale tak się nie stało. Jak to w piłce bywa niewykorzystane sytuacje się mszczą. Również i tym razem tradycji stało się zadość, gdyż na trzy minuty przed końcem Michał Jarzynka doprowadził do wyrównania.
Ostateczny wynik spotkania to FC AMELINIUM 2:2 KOLEKTYW FC
Fotel lidera zajmuje PRYZMAT ZABRZE. W klasyfikacji o puchar FAIR PLAY na pierwszym miejscu są zawodnicy FC RENTA. Jeśli chodzi o króla strzelców, z liczbą 51 bramek prowadzi Daniel Rakowiecki (PRYZMAT ZABRZE). W spotkaniach padło łącznie 48 bramek i pokazano 3 żółte i 1 czerwoną kartę.
FEBYS Stowarzyszenie Sportowo-Edukacyjne






